Mikrorejs

    W powietrzu i portach, czuć już schyłek sezonu. Wieczory chłodniejsze, w marinach jakby więcej miejsca. Większość urlopów wykorzystana, więc zbliżający się weekend stwarzał świetną okazję do spędzenia kilku dni na wodzie, co skrzętnie postanowiłem wykorzystać. W planach było odwiedzenie nowej mariny na zachodzie Usedom, a jeżeli wiatry nie będą sprzyjające to Wapnica, jednak tak naprawdę  zależało mi na odpaleniu spinakera i ten kurs … Czytaj dalej Mikrorejs

Photosfor sale

Poza żeglowaniem, zajmuję się również fotografią. Jeśli któreś ze zdjęć na stronie przypadło Ci do gustu, możesz je zamówić w formie pięknego wydruku. Niektóre zdjęcia są laureatami konkursów fotograficznych, bądź otrzymały wyróżnienia np. National Geographic. W głównej mierze tematyka morska, jednak  nie tylko, gdyż aparat jest moim nieodłącznym towarzyszem, niektórzy mówią naturalnym przedłużeniem ręki. Zdjęcia są dostępne na papierze i w formatach: 30x40cm 40x50cm 40x60cm … Czytaj dalej Photosfor sale

Modernizacje …

Poza sezonem, żeglarze przeżywają ciężkie chwile, z dala od swych jachtów (czyt. kochanek:) ). Człowiek się snuje jak lunatyk, zagląda do worów z żaglami, chłonie zapachy , czy przymierza sztormiak i czeka. Dziesiątki razy przegląda mapy, czyta locje, by nieświadomie kodować w szufladkach umysłu, opisy podejść do portów, na których akurat zatrzymał się palec. Czeka, aż nastąpi ta chwila kiedy kadłub ponownie zetknie się z … Czytaj dalej Modernizacje …

Bornholm 2017-2018 na zdjęciach

Okres jesienno – zimowy, to czas kiedy żeglarze zamieniają się w szkutników. Jako, że za oknem ściął mróz i nic przy jachcie nie zrobię , jest to również moment kiedy mogę zająć się zgromadzonym materiałem fotograficznym. Wtedy to wracają wszystkie wspomnienia i związane z tym emocje, a na morzu ich nie brakuje. Wczoraj odebrałem pięknie zapakowaną i wydrukowaną fotoksiążkę, w której tematycznie znalazły się zdjęcia … Czytaj dalej Bornholm 2017-2018 na zdjęciach

Zakończenie sezonu

  Czas jest bezlitosny. Lato w pełni, a tu niestety trzeba już wyciągać Elin z wody. Wszystkie rejsy odbyły się bezawaryjnie, żadnych nieprzewidzianych przygód. W tym sezonie zostawiłem za sobą 1281 NM, odwiedziłem magiczny Bornholm, piękną Gotlandię, zachodni Bałtyk i niespiesznie  penetrowałem wody ukochanego Zalewu Szczecińskiego. Największe wrażenie sezonu , prowadzić jacht pod 112 m2 genakera, w związku z czym prowadzę już rozmowy na temat … Czytaj dalej Zakończenie sezonu

Rejs Stepnica-Świnoujście-Wolin-Monkebude-Stepnica,

W ostatnim czasie udało się zostawić za rufą 113 mil, warunki od pięknej słonecznej pogody,przez silne wiatry, ulewy i kompletną flautę, która chyba najbardziej deprymuje żeglarzy. Przeważały dobre warunki wiatrowe, stąd średnia przelotów oscylowała około 5 kts. Rejs bez napinki, i ścisłego harmonogramu. Codziennie płynąłem do Monkebude, jednak to wiatr rozdawał karty, stąd dwa dodatkowe porty. Pierwszego dnia do Świnoujścia tak pięknie się żeglowało, że … Czytaj dalej Rejs Stepnica-Świnoujście-Wolin-Monkebude-Stepnica,

Kolejne mile za nami…

Tym razem  leniwe żeglowanie, tam skąd zawieje, spokojnie i jeszcze do tego załoga wybierała kierunki – co się dzieje… 🙂 ? Pogoda raczej plażowa, więc nastroje leniwe. Jachty miały swoje prywatne chmury i jakoś szły,  inne stały. Spotkaliśmy na wodzie Cirrusa, naszego sąsiada, konstrukcja robi się popularna, to już 5 na naszych wodach-dziwne że dopiero teraz,  jacht jest rewelacyjny. Ostatniego dnia  wyciągnąłem z worka spinaker … Czytaj dalej Kolejne mile za nami…