Mikrorejs

    W powietrzu i portach, czuć już schyłek sezonu. Wieczory chłodniejsze, w marinach jakby więcej miejsca. Większość urlopów wykorzystana, więc zbliżający się weekend stwarzał świetną okazję do spędzenia kilku dni na wodzie, co skrzętnie postanowiłem wykorzystać. W planach było odwiedzenie nowej mariny na zachodzie Usedom, a jeżeli wiatry nie będą sprzyjające to Wapnica, jednak tak naprawdę  zależało mi na odpaleniu spinakera i ten kurs … Czytaj dalej Mikrorejs

Modernizacje …

Poza sezonem, żeglarze przeżywają ciężkie chwile, z dala od swych jachtów (czyt. kochanek:) ). Człowiek się snuje jak lunatyk, zagląda do worów z żaglami, chłonie zapachy , czy przymierza sztormiak i czeka. Dziesiątki razy przegląda mapy, czyta locje, by nieświadomie kodować w szufladkach umysłu, opisy podejść do portów, na których akurat zatrzymał się palec. Czeka, aż nastąpi ta chwila kiedy kadłub ponownie zetknie się z … Czytaj dalej Modernizacje …

Kolejne mile za nami…

Tym razem  leniwe żeglowanie, tam skąd zawieje, spokojnie i jeszcze do tego załoga wybierała kierunki – co się dzieje… 🙂 ? Pogoda raczej plażowa, więc nastroje leniwe. Jachty miały swoje prywatne chmury i jakoś szły,  inne stały. Spotkaliśmy na wodzie Cirrusa, naszego sąsiada, konstrukcja robi się popularna, to już 5 na naszych wodach-dziwne że dopiero teraz,  jacht jest rewelacyjny. Ostatniego dnia  wyciągnąłem z worka spinaker … Czytaj dalej Kolejne mile za nami…

80 mil po Zalewie Szczecińskim

Pierwsze żeglowanie za nami. Wreszcie nastąpił długo wyczekiwany moment, kiedy można było oddać cumy i  za rufą zostawić główki portu. Pomimo niekończącej się listy rzeczy do zrobienia, zapadła decyzja by płynąć, resztę prac zrobię w odwiedzanych portach. Trzeba żeglować. Pierwszym odwiedzonym portem była oczywiście Trzebież, pomimo braku zaplecza sanitarnego ma jedną atrakcję, skate park dla dzieci :). Dla 10-latka petarda atrakcja. Zacumowaliśmy w doborowym sąsiedztwie … Czytaj dalej 80 mil po Zalewie Szczecińskim

Śmigło dostaje nową młodość…

i efekt końcowy, przy okazji  zająłem się zetką, z której zdarłem kilkanaście warstw starej farby oraz wymieniłem anody. Nowe anody volvo około 200zł, polecam wizytę w sklepie Aura w Szczecinie, gdzie takie same bez opakowania Volvo można dostać za około 20-30 zł.   Kolejna rzecz skreślona z listy …Śmigło zrobione Śruba dwupłatowa składana nr. kat. 851062, jakby ktoś szukał rozmiar 14×8, przekładnia s-drive 110s, silnik … Czytaj dalej Śmigło dostaje nową młodość…

Metamorfozy, czyli co w maszcie piszczy…

  A miałem tylko zlikwidować upierdliwe stukanie w maszcie, dosyć denerwująca sprawa, szczególnie w portach o dużym zafalowaniu. Człowiek po rejsie, marzy tylko by ułożyć sponiewierane ciało w ciepłej kojce, zamknąć się szczelnie w kokonie śpiwora i słyszy  stuk, puk, stuk, puk…. coś jak z wodą z kranu, kap kap kap 🙂 Ktoś ładnie poprowadził kabel sektorówki w rurce, jednak zapomniał ją  zespoić z masztem. … Czytaj dalej Metamorfozy, czyli co w maszcie piszczy…

Kieszenie fałowe

Jakiś czas temu zupełnie przypadkiem trafiłem w sieci na osobę, która robi takie rzeczy. Od słowa do słowa i zamówiłem.  W środę otrzymałem zdjęcia, a w piątek przyszły nowe kieszenie fałowe, stare były mocno sfatygowane, a nie ma co ukrywać rzecz mocno przydatna  na jachcie. Wymiary 40×35, w jednej kieszeni spokojnie mieści się 1,5 l  butelka. Kieszenie bardzo starannie wykonane. Jak ktoś potrzebuje namiary na … Czytaj dalej Kieszenie fałowe