W oczekiwaniu na wiosnę

Elin już na suchym. Wyciąganie bez problemów, łapy sprawdzają się idealnie, jednak oczekiwanie w kolejce na dźwig to jakiś dramat. Od 8 rano, do 16 czekałem na dźwig, by w 15 minut wyciągnąć i ustawić swój jacht na łożu.  Chaos i kompletny brak organizacji przy wyciąganiu jachtów, na wiosnę zdecydowanie sam bądź w małej grupie się woduję. Teraz nadszedł czas na wyszukiwanie sobie robótek na … Czytaj dalej W oczekiwaniu na wiosnę

Mikrorejs

    W powietrzu i portach, czuć już schyłek sezonu. Wieczory chłodniejsze, w marinach jakby więcej miejsca. Większość urlopów wykorzystana, więc zbliżający się weekend stwarzał świetną okazję do spędzenia kilku dni na wodzie, co skrzętnie postanowiłem wykorzystać. W planach było odwiedzenie nowej mariny na zachodzie Usedom, a jeżeli wiatry nie będą sprzyjające to Wapnica, jednak tak naprawdę  zależało mi na odpaleniu spinakera i ten kurs … Czytaj dalej Mikrorejs

Przez Bornholm na Olandię

Uprzedzam dużo kiczu 🙂 Warunki przeważnie silnowiatrowe, z dominacją różnych fioletów 🙂 na windy, więc nie obyło się bez przymusowego postoju w porcie. Czasami tak dawało, że trzeba było odpuścić. Zostawiliśmy za rufą 300mil i podobno 40 km na rowerach 🙂 Wspaniały jacht i świetna ekipa. Odwiedzone porty Kołobrzeg,Svaneke, Gronhogen,Kalmar, Morbylanga i deszczowe Władysławowo.     Czytaj dalej Przez Bornholm na Olandię

Co w zbiorniku piszczy?

Od dłuższego czasu chodziło mi po głowie wyczyszczenie zbiornika ropy, bądź chociaż znalezienie sposobu,  eksploracji jego wnętrza. Jako, że robota brudna to temat skutecznie odkładałem, zajmując się innymi ważniejszymi oczywiście sprawami 🙂 Po sezonie kupiłem, kamerkę inspekcyjną dzięki której można zajrzeć w każdą dziurkę, a obraz jest wyświetlany na ekranie telefonu, bądź komputera. Uzbrojony w kolejny niezbędny 🙂 gadżet, udałem się na jacht zadowolony z … Czytaj dalej Co w zbiorniku piszczy?

Brudna sprawa-czyli mycie burt

Mówią, że Twój jacht powie za Ciebie jakim jesteś żeglarzem. Któż nie lubi gdy jego łódź błyszczy czystością  i świeżością, a burty są niczym lusterko w którym można się  przeglądać? Częstym problemem po sezonie są zażółcenia na burtach, szczególnie intensywne w okolicach dziobu. Domowa chemia może niszczyć żelkot, myjka ciśnieniowa tego nie ruszy, generalnie wydaje się to trudne do usunięcia. Nic bardziej mylnego. Szukałem różnych  … Czytaj dalej Brudna sprawa-czyli mycie burt