Przygotowania do sezonu

Przygotowania , zawsze zaczynają się w momencie wyjęcia jachtu z wody.

W trakcie sezonu lista prac systematycznie się zapełnia do niebotycznych rozmiarów, coś trzeba ulepszyć, poprawić, przerobić, coś nowego zamontować, głowa pełna pomysłów, przecież do kolejnego sezonu tyle czasu, więc pewnie wszystko uda się zrobić.

Jako, że zdecydowaną większość rzeczy na jachcie robię sam, (przecież nie będę sobie odbierał tej przyjemności) więc trzeba było trochę zakres prac skompresować i rozłożyć w czasie, a także ustalić priorytety i tak , sprawą najważniejszą był :

-kadłub, część podwodna

-wzmocnienie i renowacja steru

-oczyszczenie zbiornika ropy,

-zajęcie się komorą silnika,

-elektryka

Doświadczenie i przyjemność 🙂 szlifowania wcześniejszych jachtów, nakłoniła mnie do poszukania fachowców, którzy zajmują się profesjonalnie piaskowaniem jachtów. W listopadzie Elin została poddana tej czynności, dzięki czemu w 3 godziny wszystkie warstwy były zdarte. Trochę się obawiałem tego co będzie pod nakładanymi przez lata farbami, ale jak się okazało zupełnie niepotrzebnie. Kwiecień rozpieszczał słoneczną pogodą dzięki czemu mogłem zacząć malowanie epoksydem, seajet 117.

IMG_20190224_120621

Finalnie zużyłem 4,5 litra epoksydu, co pozwoliło na położenie 6 warstw farby epoksydowej.Szpachli praktycznie zużyłem odrobinę, gdyż trzeba było trochę wygładzić kil.

DSCF1981

IMG_20190409_112210

DSCF1997

DSCF1986

 

DSCF1983

Jako, że kawka najlepiej smakuje na jachcie, to każdy dzień zaczynał się podobnie

DSCF1973

Bardzo dużym ułatwieniem, były opuszczane łapy, które jakiś czas temu robiłem. Poprawnie ustawiona na kilu łódka i ruchome podpory, pozwalały zabezpieczyć farbą, również te trudno dostępne miejsca.

DSCF1977

po 6 warstwach epoksydy, należało się zająć linią wodną, w ruch poszła niebieska taśma i trzeba rozpocząć ulubione oklejanie

DSCF1990

wcześniej oczywiście powierzchnię odpowiednio  szorstkując i odtłuszczając

DSCF1992

tradycyjnie zdecydowałem się na Epifanesa

DSCF1991

Mała puszeczka, jednak bardzo wydajna. Na dwie warstwy zużyłem połowę puszki, dodam że pasek mam bardzo gruby

Po rozlaniu farba ma bardzo ładny intensywny kolor

IMG_20190410_143508

IMG_20190410_143534

Po tych wszystkich czynnościach, należało położyć antyfuling.

Trochę miałem z tym dylemat, jednak po kilku konsultacjach zdecydowałem się na kolor biały Seajet 032

IMG_20190411_105710

i oczywiście tradycyjnie poranna kawka 🙂

Farba po rozlaniu ma zabarwienie beżowe, przez co się trochę zmartwiłem, nawet był pomysł żeby ją oddać, czytam 10 razy napis na puszce white, dobra malujemy, mając nadzieję że po nałożeniu biały będzie biały, a nie beżowy.

IMG_20190412_105149

IMG_20190411_110757

do burt użyłem najpierw Hull Cleaner z dodatkiem meglio, póżniej pasta Sealine s2, na koniec Premium Hard Wax yachticona, czyli twardy wosk z teflonem.

DSCF1978

DSCF1980

Elin po malowaniu, czyszczeniu i polerce prezentuje się jak niżej

 

IMG_20190413_131455

IMG_20190413_131522IMG_20190413_131531IMG_20190413_131434IMG_20190413_131522DSCF2008

 

DSCF2002DSCF2005DSCF2001DSCF2004

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s