80 mil po Zalewie Szczecińskim

Pierwsze żeglowanie za nami.

Wreszcie nastąpił długo wyczekiwany moment, kiedy można było oddać cumy i  za rufą zostawić główki portu.

Pomimo niekończącej się listy rzeczy do zrobienia, zapadła decyzja by płynąć, resztę prac zrobię w odwiedzanych portach. Trzeba żeglować.

Pierwszym odwiedzonym portem była oczywiście Trzebież, pomimo braku zaplecza sanitarnego ma jedną atrakcję, skate park dla dzieci :). Dla 10-latka petarda atrakcja.

Zacumowaliśmy w doborowym sąsiedztwie Zbigniewa Bolińskiego, jacht typu Draco.

W Trzebieży w ostatnim czasie dużo się dzieje,  za sprawą budowy nowej mariny.

Niestety  w przeciwieństwie do innych portów  przespała swoje 5 minut, teraz trzeba nadrabiać zaległości.

 

Wymiana szotów i innych elementów olinowania

DSCF0093.jpg

Następnego dnia czekał nas dłuższy przelot do Wolina, z prognozowaną soczystą piątką grunt, że z dobrego kierunku. Czyli miało wiać mocniej. Zaczęło się sympatycznie od przyjemnej 3bft by za chwilę osiągnąć wiatr o sile do 7 bft, ale to już była piękna jazda na foku od fordewindu do półwiatru. Woda się gotowała za rufą, a Elin pięknie tańczyła na falach. Za 2 h i 30 minut zrobiliśmy około 15 mil. Wyruszyliśmy razem z załogą s/y Atreju (Maxi 68 ,http://maxi68atreju.blogspot.com/) w kierunku Wolina, która na mniejszej jednostce  bardzo dzielnie sobie radziła.

Jak wiało na Zalewie w tym czasie może świadczyć, że inne jachty na Zalew nie wychodziły, bądź po sprawdzeniu warunków zawracały. Czasami morze nie puszcza i jak w piosence „trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść”

Wolin  to moje ulubione miejsce na mapie Zalewu Szczecińskiego,

sanitariaty deklasują inne mariny, a i bardzo miła obsługa robi swoje.

Ceny śmiesznie niskie.Polecam

 

 

Kolejny dzień to przelot do Wapnicy, do której w poprzednim sezonie nie udało się dotrzeć. Niestety tego dnia nie wiało praktycznie nic, więc całą trasę zrobiliśmy na dieselgrocie- a niech trochę popracuje po zimie. W tym rejonie trzeba uważnie nawigować, ze względu na liczne sieci i płycizny. Sugeruję pływać według mapy, na aplikacjach na telefon, bardzo duże rozbieżności!!!

 

DSCF0131

Cała marina praktycznie dla nas,  bardzo kameralnie i idealnie na odpoczynek.

Obok kanału, miejsce na ognisko nad wodą, a wieczorem piękny spektakl na niebie, który zapowiadał kolejny dzień na dosyć wietrzny.

Następny przeskok miał być do Nowego Warpna, ale pozwoliłem synowi wybrać  port, w którym rzucimy cumy. Oczywiście padło na Trzebież z wyżej już opisanych względów

DSCF0195

DSCF0220Nawet jak nie żeglowaliśmy, to żeglowaliśmy.Poranna kawka na Elin

IMG_20180501_063247

 

O poranku powoli i bardzo niechętnie kierunek Stepnica, co nieuchronnie zapowiadało koniec naszego męskiego wypadu.

Zrobiliśmy ponad 80 mil, ze średnią prędkością około 4,7 kts. Warunki wiatrowe od flauty do 7bft w porywach. Nowe żagle spisały się wyśmienicie, Elin pędziła jak szalona, spragniona żeglowania po długiej zimie.

 

Stepnica

 

 

 

Reklamy

3 uwagi do wpisu “80 mil po Zalewie Szczecińskim

  1. W tym samym czasie s/y Fili wraz z załogą zrobił dokładnie 138 NM w warunkach jak opisujesz, najciekawszy przelot mieliśmy ze Świnoujścia do Dziwnowa, na halsówce wyszło dokładnie 38 NM, wiatr od 0-6, było mokro i bardzo mokro. Jacht spisał się doskonale przecież to Magnfik, załoga zaś wykazała się normalnymi objawami w takich warunkach.
    Wolin to najlepsza i naj przyjemniejsza marina na tzw zachodniopomorski szlaku, po prostu MARINA.

    Polubienie

    1. W Kołobrzegu byliście?
      Z uporem maniaka twierdzę, że Magnifik to świetna jednostka. Odbyłem nim kilka fajnych rejsów z moim wtedy 3-4 letnim synem. Dzielna jednostka, chociaż mówi się, że dzielność jachtu jest odwrotnie proporcjonalna do dzielności sternika.Pzdr

      Polubienie

      1. Niestety wschodni wiatr zaprzepaścił plan do Kołobrzegu, to nastąpi niebawem. Tak, Magnifik, jak to się teraz mówi” daje radę”, ze sternikiem to prawda.

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s